Kiedy człowiek trenuje, forma stoi i efektów nie widać

Nie ma nic bardziej frustrującego w sporcie niż brak efektów. Jeśli nigdy nie doświadczyliście takiego stanu rzeczy – szczerze Wam zazdroszczę. U mnie niestety bywa tak często… No, a może raczej bywało – bo przyszedł czas, gdy trzeba było się nad sobą poważnie zastanowić (w pogoni za upragnionymi wynikami). Zapraszam do lektury.

Jak świat światem nie był nigdy efekt w sporcie porażki bratem

Nie wiem, jak często łapiecie doła z powodu braku dostatecznych rezultatów, albo czujecie niezadowolenie z Waszej formy, która pomimo intensywnych i, jak Wam się wydaje, wartościowych treningów, stoi w miejscu. Moim zdaniem (z perspektywy trenera i sportowca), takie momenty będą się zdarzać, dlatego musimy podejść mądrze do sprawy, znaleźć przyczynę niepowodzeń i szybko ją wyeliminować.

Wersja optymistyczna

Jeśli dobrze i efektywnie trenujesz, istnieje prawdopodobieństwo, że Twoje ciało może potrzebować… czasu!

Mądrze powiadają, że „nie od razu Rzym zbudowano”. Możliwe, iż musisz przyzwyczaić się do nowego wysiłku, nabrać siły, gibkości, elastyczności, lub po prostu Twój mózg musi zrozumieć, czego od niego wymagasz.

W mojej sportowej karierze bywały momenty totalnego zaskoczenia, gdy okazywało się, że nagle moje ciało jest w stanie wykonać coś – co wydawało się nieosiągalne. Ot, tańczę sobie i improwizuję (nie bardzo skupiam się na tym, co robię), a tutaj niespodzianka! Okazuje się, że ruch, który spisałam na straty jako niemożliwy dla mnie – po kilku dniach „ułożył się”, „zaskoczył”.

Wersja mniej optymistyczna, ale łatwa do korekcji

Ok, załóżmy, że Twój trening jest dobry i efektywny. Czas mija i mija, a efektów nie widzisz… Czas zadać sobie następujące pytania.

  1. Czy w swoim treningu uwzględniasz czas na regenerację i odpoczynek. Sorry, ale nie próbujcie mi wmówić, że to nie ma znaczenia… Nie chodzi mi o to, że macie leżeć plackiem przez cały dzień i nic nie robić, ale warto dać odpocząć swoim mięśniom – inaczej nie dacie sobie szansy na lepsze wyniki.
  2. Czy odpowiednio się odżywiasz? Jedzenie, jedzenie i jeszcze raz jedzenie to bardzo ważny czynnik, który pomoże Ci osiągnąć wymarzone rezultaty. Dieta (dostosowana do Twojego wysiłku!) może okazać się kluczowa.
  3. Woda – generalnie warto pić. Czy Ty już kupiłeś swoją zgrzewkę wody mineralnej?
  4.  A jak się miewa Twój sen? Spanie jest ważnym elementem naszego życia i dobrze jest zbyt często się go nie pozbawiać.
  5.  Jak często dopada Cię stres? Brak efektów w treningu może być między innymi spowodowane spinaniem się mięśni. Wyobraźmy sobie, że pracujesz nad elastycznością i rozciągnięciem ciała – nie ma znaczenia jak bardzo efektywny będzie Twój trening i jak daleki zakres ruchu uda Ci się na nim osiągnąć – jeśli codziennie stres będzie spinał Twoje mięśnie od nowa. Nie warto.

Wersja pesymistyczna

Trenujesz i przestrzegasz ogólnych zasad z wersji mniej optymistycznej, a efektów ciągle brak. Zadaj sobie następujące pytanie…

  1. Jesteś przekonany, że na pewno prawidłowo trenujesz? Być może musisz spojrzeć jeszcze raz na swoją technikę, skonsultować się z trenerem lub fizjoterapeutą… Technika i prawidłowe wykonywanie ćwiczeń może okazać się kluczowe w drodze do Twojego sukcesu. I nie martw się – to może zdarzyć się każdemu. Najważniejsze, żeby zauważyć błędy i szybko je wyeliminować. Nieumiejętnie wykonywany trening może być przyczyną kontuzji! Nie ryzykuj, mój młody padawanie! (Przepraszam, macie do czynienia z fanką Gwiezdnych Wojen 😛 )

 

Jak zwykle zapraszam Was do dzielenia się swoimi spostrzeżeniami (tutaj lub na maila). Mam nadzieję, że temat okazał się dla Was przydatny.

Wasza Hadija :*

Dodaj komentarz