Hummus… pasta najlepsza!

Kochani,

Chyba w końcu przyszła do nas wiosna! Nie mam nic do zimy (jako człowiek urodzony na południu Polski i regularnie przebywający w górach zimna  się nie boję), ale Poniedziałek Wielkanocny, który przywitał mnie o poranku śniegiem, nie był najmilszym, co mnie spotkało do tej pory 😛 Cieszę się, że przychodzi już dla mnie czas długich spacerów i odpoczynku na świeżym powietrzu.

Jako, iż ruszać będziemy się więcej – należy też więcej wkładać na swój talerz, dlatego dzisiaj hummus na 3 sposoby. Wszystkie proste, smaczne i szybkie. 

Uwielbiam, uwielbiam, uwielbiam hummus. Mogę go jeść codziennie i o każdej porze dnia i nocy – do wszystkiego. Metodą prób i błędów wypracowałam sobie najlepszą wersję (dla mnie – oczywiście) owej pasty z ciecierzycy, aczkolwiek… zawsze dodaję wszystko „na oko”.  Jestem osobą, która nie lubi odmierzać, ważyć itd… nie mam na to czasu. Szczęśliwie dla mnie – nie ma opcji, żeby coś Wam nie wyszło przy tej paście (najwyżej będzie mniej lub bardziej gęsta).

Hummus dla zabieganych i leniwców (klasycznie i szybko)

Ciecierzyca (ja używam tej w słoiku lub gotowanej na parze z puszki – ze słoika trochę bardziej mi smakuje, ale puszkowa też daje radę, oczywiście możecie też ugotować sami- ja jestem leniwa)

Tahina (nie robię swojej – bo zawsze przypalam sezam, kupuję gotowiec – najlepiej szukać składu w 100% z sezamu)

Sok z cytryny (tak „na oko” to stołowa łyżka, bez pesteczek)

Oliwa z oliwek (nie wszyscy dają, mnie smakuje bardziej z oliwą, „na oko” 2 łyżki)

Woda (ja dodaję źródlaną…i tu ile dolejecie, to już bardzo zależy czy wolicie gęsto, czy nie)

Przyprawy (co tam chcecie, ja daję czosnek, pieprz, kmin rzymski wędzoną paprykę)

Wszystko razem pięknie blendujecie i gotowe!

 

Hummus z pieczoną papryką dla spragnionych wrażeń smakowych i mających czas

Dokładnie ten sam przepis jak wyżej tylko dodajecie ulubioną paprykę (mnie najbardziej przypadła do gustu czerwona)

Papryka (pieczemy w piekarniku ok. 20 minut – chyba, że macie tak jak ja zepsuty piekarnik to dłużej, po ostygnięciu ściągacie skórkę – będzie smaczniej)

Ciecierzyca 

Tahina

Sok z cytryny

Oliwa z oliwek

Woda

Przyprawy

Wszystko razem pięknie blendujecie i gotowe!

 

Hummus cebulkowy : słodki i oryginalny

Trzecia odsłona pasty w cebulkowym wydaniu

Cebula pieczona (ok 20 minut – chyba, że macie dziwny piekarnik to „na oko”)

Ciecierzyca 

Tahina

Sok z cytryny

Oliwa z oliwek

Woda

Przyprawy

Wszystko razem pięknie blendujecie i gotowe!

Jak widziecie – nie ma wielkiej filozofii 😛 Tanio, szybko i smacznie. Z czym jeść – ze wszyskim można. Ja najbardziej lubię z pitą, chlebkiem arabskim, albo chrupiącą bagietką. Kiedy mam dzień „czas na dietę :P” przegryzam z warzywami.

Wydaje mi się, że hummus można zrobić praktycznie ze wszystkim, więc eksperymentujcie. Kiedyś spróbowaliśmy połączyć paprykę z cebulą w naszej paście i chociaż mąż orzekł, że smaczne (przypuszczam jednak, że był bardzo głodny) to ja wam nie polecę takiego mixu.

Wszystkich przepraszam, że te przepisy „takie na oko i na szybko”, ale kto mnie zna, ten wie, że tak właśnie gotuję.

Pozdrawiam Was serdecznie i ściskam przy dźwiękach mojego zepsutego piekarnika, który od 2 godzin męczy się z ziemniakami…

Hadija:*

 

Dodaj komentarz